Parafia pod wezwaniem Matki Boskiej Nieustającej Pomocy

w Łysej Górze

Łysogórskie krzyże i kapliczki



1. Krzyż poległych w wojnach na cmentarzu parafialnym

 

Prezentowane poniżej  fotografie to krzyż i tablica poświęcona pamięci żołnierzy z I i II wojny światowej znajdujące się na cmentarzu parafialnym w Łysej Górze. Fundatorem jest śp. Jan Gurgul z Zaszkola – kombatant II wojny światowej i więzień obozowy.

 

Tablicę ceramiczną wykonał p. Jerzy Sacha, miejscowy artysta - ceramik. Tablica nie zawiera kompletnej listy poległych. Zwracamy się do P. T. Czytelników z prośbą o informacje dotyczące osób nie umieszczonych na tablicy. Prosimy również o przybliżenie historii życia ludzi, którzy działali w konspiracji, w tajnym nauczaniu czy też zginęli w obozach.·

 

W naszych modlitwach pamiętajmy o wszystkich, którzy polegli w obronie Ojczyzny

 

 

 

 

2. Kapliczka Szymona BATKI.

Najstarsza łysogórska kapliczka wzniesiona w 1830 roku z fundacji Szymona Batki. Obecnie parcela p. Stanisława Machety na Nadolu. We wnętrzu kapliczki znajduje się kamienny posąg św. Jana Nepomucena. Pisaliśmy o tym w numerze 7 naszego biuletynu „W Maryjnej Wspólnocie” w "Naszych dziejach" Przypomnijmy piękną historię ma kapliczka św. Jana Nepomucena przy drodze głównej.

 

Przestawiano ją kilkakrotnie, ilekroć przyszło poszerzać drogę. Kisielina była' niegdyś groźną rzeką, często wylewała. Były wypadki topienia się koni przy jej forsowaniu. Św. Jan Nepomucen .bronił przed żywiołami i klęskami.

 

(W Maryjnej Wspólnocie nr 7 "Nasze dzieje")

 

3. Krzyż Leona Ogara.

 

Prawdopodobnie w pierwszych latach ubiegłego stulecia na posesji Leona Ogara stanął

drewniany krzyż. Intencja jego postawienia nie jest znana, ale sam gospodarz był bardzo religijnym

człowiekiem, należał m.in. do Komitetu Budowy Kościoła w Łysej Górze, a przez długie lata w kościele prowadził w każdą niedzielę różaniec. Postawiony przez niego krzyż przez kilkadziesiąt lat stał na pagórku, blisko głównej drogi mocno, już przekrzywiony i spróchniały.

 

W 1981 roku z inicjatywy Józefa Curyło i Józefa Niemiec jak również trochę na skutek

interwencji ks. Czesława Janigi – ówczesnego proboszcza, stanął nieopodal nowy krzyż, (obecnie jest to posesja pp. Sachów).

 

 Pierwotnym założeniem miał to być krzyż łysogórskiej "Solidarności Rolników

Indywidualnych". Został przywieziony ze Złotej przez p. Henryka Sachę, przy okazji transportu desek do kościoła. Jego rekonstrukcją zajęli się sąsiedzi oraz działacze "Solidarności". Przebudowano trochę solidną metalową konstrukcję, a całość została artystycznie wyłożona ceramiką i szkłem przez panią Czesławę Paselę.

 

Wybudowano także betonową podstawę (pewnie na składane w przyszłości

okolicznościowe wieńce), zamiarem było również podświetlenie krzyża od wewnątrz i zamontowanie pamiątkowej tablicy. Uroczystość jego poświęcenia miała wkrótce nastąpić. Jednak na skutek zmian

politycznych (zmiana "Solidarności" na PSL) do planowanych uroczystości nie doszło. Krzyż jednak

pozostał i dziś właściwie nikt się do niego nie przyznaje, większość działaczy nie żyje, a kogo by nie

zapytać twierdzi, że to krzyż "Solidarności" ....., której tak naprawdę w Łysej Górze nie ma. *

 

(B.M * Dziękuję wszystkim, którzy życzliwie udzielili mi informacji o krzyżu). 

 

 

4. Krzyż Batków:

 

Powracamy na szlak łysogórskich kapliczek i krzyży przydrożnych. Tutaj prezentujemy niepozorny krzyż, zupełnie zagubiony wśród okazałego bzu znajdujący się przy drodze na Zamieściu.

 

Historia jego postawienia wiąże się z rodzinną tragedią, jaka rozegrała się najprawdopodobniej w okresie międzywojennym (dokładnej daty nie udało się ustalić).

 

Oto relacja pani J.P. "Rodzina Bartłomieja i Marii Batko wraz z dziećmi mieszkała na tzw. "Zapodolu". We wracające z pola ich dziecko, uderzył piorun, rażąc je śmiertelnie. Jak to w tych

czasach bywało, przysypali porażonego ziemią z nadzieją, że ożyje - tak się jednak nie stało i z wielkim żalem dziecko zostało pochowane.

 

Na upamiętnienie tej tragedii rodzice postawili w miejscu uderzenia pioruna, krzyż. Taki na jaki

było ich stać (kruchy, przede wszystkim z piasku). Po kilkunastu latach w trakcie budowy drogi przejeżdżający samochód zahaczył o krzyż łamiąc go na pół i odłamując ramiona.

 

Jan Gajda widząc to zajście z okien swojego domu postawił krzyż na swoje miejsce, ale już bez ramion. Zamówił w szkole ("Na Górce" w Łysej Górze) metalowy krzyż oraz kupił wizerunek

Chrystusa, poświęcił go w tutejszym kościele i całość przykręcił do betonowego postumentu. I tak wygląda do dziś. W latach osiemdziesiątych został lekko otynkowany i co jakiś czas odnawiany jest malowaniem.

 

no?0et� �� e:none'>pozostał i dziś właściwie nikt się do niego nie przyznaje, większość działaczy nie żyje, a kogo by nie

zapytać twierdzi, że to krzyż "Solidarności" ....., której tak naprawdę w Łysej Górze nie ma. *

 

(B.M * Dziękuję wszystkim, którzy życzliwie udzielili mi informacji o
krzyżu).

 

 

 

5. Figura przy kościele parafialnym:

 

Prezentowana poniżej fotografia przedstawia figurę kamienną Chrystusa ubiczowanego znajdującą się obecnie na wzgórzu przy kościele w Łysej Górze.

 

Wzniesiona została w 1870 roku z fundacji Wojciecha i Rozalii Wróblów. Figura zbudowana jest na czworobocznym postumencie z płaskorzeźbami: z frontu Matka Boża Bolesna, niżej Ostatnia Wieczerza, z boku św. Jan Nepomucen a po drugiej stronie św. Anna.

 

 

Ponad 100-letnia kapliczka wymaga gruntownej renowacji. Czy ktoś podjąłby się tej odnowy i nie pozwolił zaginąć zabytkom, które są świadectwem naszej wIary z dziada -pradziada?

 

 

6. Krzyż Ogarów na Zaszkolu

 

Krzyż, stojący na posesji rodziny Ogarów na odcinku Zaszkole został ufundowany w 1933r. przez Franciszka i Genowefę Kapustów jako wyraz pobożności, ufności w uchronienie od zła w czasach kryzysu materialnego.

 

Początkowo był to krzyż drewniany, a w latach 50-tych został w tym samym miejscu postawiony krzyż tarasowy.

 

 

 

7. Krzyż Sachów naprzeciw remizy:

 

Ponad 5-cio metrowy krzyż o rozpiętości ramion 2,2m znajduje się na łysogórskim Nadolu naprzeciwko Rem izy Strażackiej. Jest to drewniany pamiątkowy Krzyż  Misyjny jeszcze z czasów

proboszczowania Ks. Fr. Janasa .

 

 

Postawiony został na dawnym plebańskim polu (obecnie własność pp. Sachów). Pierwotnie wkopany był w ziemię, a w 1977 został wymieniony i postawiony na betonowym postumencie. W ostatnich latach krzyż został wymieniony na nowy – stąd dwie fotografie:

 

 

 

Krzyż misyjny

 

To już ostatnia pozycja w naszym łysogórskim pejzażu kapliczek i krzyży przydrożnych. Krzyż Misyjny wykonany został w 1982 roku przez pp. Józefa Sachę i Józefa Chodackiego, w miejsce starego drewnianego. Obecny jest konstrukcji stalowej, ozdobnie kutej połączonej z drewnęm, jest również podświetlany od środka.

Postawiony jest na betonowo - tarasowym postumencie. Wysokość krzyża to 3,5m a rozpiętość ramion - 1,5m. W miejscu krzyżowania się ramion przytwierdzona jest metalowa korona.

 

Tu krótka relacja p. Józefa Sachy: "W 1982 roku 'miały się odbyć Misje św., ks. proboszcz Czesław Janiga zwrócił się do mnie z prośbą o zrobienie nowego krzyża. Byłem członkiem Rady

Parafialnej i często wykonywałem różne prace, poprawki, remonty w kościele czy na plebanii. Wziąłem sobie do pomocy p. Józka Chodackiego, pojechaliśmy do innych kościołów zobaczyć jakie

mają i zrobiliśmy nowy krzyż. Mieliśmy na to zaledwie 2 tygodnie.

 

Kupiliśmy materiał, listwy drewniane zrobił p.Kazek Batko, instalację elektryczną p. Stanisław Macheta. Zrobiliśmy fundament i już w trakcie Misji św. krzyż .był zainstalowany Wszystko własnym nakładem kosztów.

 

W 1992r. jak również w 2000r. krzyż został odnowiony - wyczyszczony i pomalowany

Stoi tak do dziś i jest symbolem naszej wiary i naszego uczestnictwa w Misjach". W chwili obecnej przytwierdzone są do niego 3 tabliczki:

1. Pamiątka Misji Świętych Rok 1982

2. Pamiątka Misji Świętych Rok 1992

3.Rok Jubileuszowy 2000 Pamiątka Misji Świętych 22-28X12000

 

*** Podsumowanie

W Łysej Górze znajduje się łącznie 19 kapliczek i krzyży (włączając w to krzyż na cmentarzu i krzyż Misyjny opisany wyżej). W podziale na poszczególne odcinki wygląda to następująco:

1. Nadole - 4

2. Podkościele - 4 (wliczając kapliczkę z fundacji Ostręgów w polach)

3. Zaszkole - 2

4. Przymiarki - 2

5. Zagonie - 2

6. Siciny-1

7. Zamieście - 4

Wszystkie zostały sfotografowane i opisane (niektóre pobieżnie, inne bardziej szczegółowo w poszczególnych numerach naszego biuletynu począwszy od numeru 4 wydanego w marcu 1997r.

 

(B.M.)

 

(Materiał pochodzi z kilku numerów czasopisma "W Maryjnej Wspólnocie")

 

Łysogórskie "dzielnice"

 

PODKOŚCIELE

 

nazwę tę wprowadził ks. Proboszcz Czesław Janiga w latach70-siątych. Jest jednym najmłodszych "ochrzczonych" przysiółków, nie mających ciekawej historii, jak kilka innych w Łysej Górze. Obejmuje teren wokół kościoła i jest najmniejszą 'jednostką terytorialną" w naszej wsi, chyba jednak "najważniejszą".

Na Podkościelu jest zaledwie 12 numerów domu, ale jest kościół, plebania, poczta, nie do końca zagospodarowany dom po siostrach zakonnych.

W przypadku uroczystości kościelnych obsługiwanych przez poszczególne odcinki wsi,

-czy też kolędy, Podkościele łączone jest z Blokiem nr 1, na 30 mieszkań.

Połączone, już mogą być porównywalne pod względem ilościowym do innych przysiółków w Łysej Górze.

 

 

 

NADOLE

 

- nazwę swą zawdzięcza również śp. Ks proboszczowi Cz. Janidze. Jak sama nazwa wskazuje, ta część wsi obejmuje teren na dole, przy głównej drodze, patrząc od strony "centrum" czyli Podkościela. Pod względem długości jest najdłuższym łysogórskim przysiółkiem. Zamieszkuje go 67 numerów domów. Zdecydowana większość wszystkich budynków użyteczności publicznej w Łysej Górze zlokalizowana jest właśnie na "Nadolu". Na jego terenie, znajduje się budynek Remizy Strażackiej wraz z Przedszkolem, Zakład "Kamionka" i Zakład Wyrobu Wafli. Są również cztery sklepy:  ARO wygodne, samoobsługowe oraz jeden cudem ocalały, jeszcze z dawnych czasów będący własnością GS, oraz dwa – techniczny i wielobranżowy i kawiarnię "Eden". Znajdujący się przy niej sklep przemysłowy, bardzo przydatny dla miejscowych gospodarzy, bo o każdej porze dnia można się tam zaopatrzyć, od śrubek i gwoździ począwszy, na farbach i nawozach skończywszy. Dla przypomnienia "Nadole" bogate jest również w dwie kapliczki (najstarszą z 1830r św. Nepomucena i Matki Bożej Różańcowej z 1865 roku) oraz dwa krzyże.

 

 

Pańska Góra

 

- to nazwa łysogórskiego odcinka wsi leżącego na wzgórzu po prawej stronie wzdłuż biegnącej rzeki Kisieliny. Dawniej były to obszary (pola) należące do

folwarku w Więckowicach, czyli pańskie pola, na których pracowała łysogórska społeczność. Podczas najcięższych prac jak żniwa, czy wykopki przyjeżdżał na koniu

wysłannik dworu i przez specjalną tubę nawoływał "Iudzieee - idźcie na pańskie kopać ... " Później pola rozparcelowano, na wzgórzu pobudowano domy i tak powstała nazwa - Pańska Góra. Dziś na Pańskiej Górze jest 14 domów. Ta część wsi posiada bardzo ważne obiekty użyteczności publicznej: Szkołę Podstawową wybudowaną w latach 1964-1965, Przedszkole przeniesione w ostatnim czasie z Remizy Strażackiej, Ośrodek Zdrowia oddany do użytku mieszkańcom w 1967 roku, w którym obecnie na zmianę przyjmuje dwóch lekarzy – państwo Plichtowie, Aptekę - wiernie  prowadzoną przez rodzinę Osików od 1969 roku oraz amfiteatr "Krakus" istniejący od 1962 roku. Nie posiada Pańska Góra ani jednej kapliczki, czy krzyża (poza jedną na prywatnej posesji), ale być może wśród pobożnych parafian taka inicjatywa powstanie. Jest za to pamiątkowy obelisk przy Szkole Podstawowej upamiętniający łysogórskich działaczy ruchu ludowego. Jest on umieszczony przy Szkole Podstawowej w Łysej Górze, w celu upamiętnienia łysogórskich działaczy ruchu ludowego. Według posiadanych przez nas informacji fundatorką tablicy jest pani Zofia Kural. Obelisk zbudował pan Kazimierz Mleczko (z pomocnikami). Wszystko to w celu zachowania w pamięci potomnych ludzi stawiających opór najeźdźcom hitlerowskim. Treść tablicy jest następująca:

 

"W setną rocznicę ruchu ludowego łysogórskim działaczom "ROCHA" oraz Batalionów Chłopskich w latach 1939-1945:

 

·        Kapusta Franciszek - żołnierz "BCh", przewodniczący wiejskiej trójki "ROCHA"

·        Ogar Józef - żołnierz "BCh", członek wiejskiej trójki "ROCHA"

·        Macheta Jan - żołnierz "BCh", członek wiejskiej trójki "ROCHA"

·        Mytnik Małgorzata - przewodnicząca Ludowego  Związku Kobiet "ZK"

·        dr Franciszek Mleczko - tajne nauczanie

·        chor. Jan Pilch - dowódca AK

 

Łysa Góra 1995 r."

 

(Dziękujemy Pani Zofii KURAL za udostępnione informacje. W miarę docierania do dalszych informacji, będziemy informować o działalności w czasie okupacji naszych parafian, wymienionych powyżej. Zapraszamy na nasze strony w tym celu.)

 

Siciny

 

- to kolejny przysiółek Łysej Góry znajdujący się przy drodze głównej, biegnącej wzdłuż rzeki Kisieliny. Nazwa ta wywodzi się. Prawdopodobnie od sicin, czyli sitowia porastającego dawne pagórki i zbocza niezamieszkałej jeszcze tej części wsi. Siciny kończą tereny Łysej Góry i sąsiadują z Jaworskiem. Z samego szczytu Sicin rozlega się piękny widok na pobliskie okolice, a przy dobrej pogodzie nawet na Beskidy. W chwili obecnej znajduje się tam 41 numerów domów z dużą perspektywą dobudowywania nowych, ze względu na dogodną lokalizację i wolne jeszcze miejsce. Nie mają Siciny żadnych budynków użyteczności publicznej i tu duże pole popisu dla 'pomysłodawców. Na Sicinach I znajduje się jedna kapliczka Matki Bożej Niepokalanie Poczętej z 1866r, której fundatorem jest Wojciech Migda "szukał pocieszenia u Niebieskiej Pani po stracie swego ukochanego brata, który umarł na cholerę podczas epidemii" (w Maryjnej Wspólnocie nr 7). Kapliczka ostatnim czasem została odnowiona staraniem p. Marii Niemiec i w stosunku do poprzedniej wersji poszerzona o trzy wizerunki na postumencie: Jezusa Miłosiernego, bł. Karoliny Kózki i św. Maksymiliana Kolbe.

 

 

Przymiarki

 

Nazwę tę przyjęli mieszkańcy Łysej Góry dla terenów znajdujących się dość daleko od centrum wsi, sąsiadujących bezpośrednio z Porąbką Uszewską, częściowo leżące między lasem Kutarnia, a lasem Kamionka. Przymierzały się te okolice z przynależnością do łysogórskiej społeczności i stąd określenie Przymiarki.

To również stara nazwa, pochodząca co najmniej z XIX wieku. Do dziś różnie odmienia się tę nazwę, raz słyszymy, że ktoś jest z Przymiark innym razem, że z Przymiarek, niemniej jednak zawsze wiadomo o jaką część wsi chodzi.

Mają Przymiarki obecnie 34 numery domów i żadnych budynków użyteczności publicznej. Mają za to piękny punkt widokowy z najwyższych wzniesień, a przy

dobrej pogodzie nawet na Tatry Słowackie. Na Przymiarkach są dwie kapliczki: figura M.B. Niepokalanie Poczętej z Lourdes z 1911 roku fundowana przez Jakuba i Mariannę Gaweł, postawiona w miejscu zniszczonej figurki św. Jana oraz druga - Najświętszego Serca Pana Jezusa z 1938 roku - fundacji Franciszka i Wiktorii Maturów. W ostatnich latach "Przymiarki" wzbogaciły się jeszcze o jedno ważne miejsce, można powiedzieć, że o międzynarodowej sławie. Jest to pomnik

wraz z tablicą upamiętniającą poległych lotników  z zestrzelonego, alianckiego samolotu . "Liberatora", lecącego z pomoca powstańcom warszawskim.

 

 

Zagonie

 

- to następny łysogórski przysiółek, który chcemy przybliżyć naszym Czytelnikom. To stara nazwa, powstała co najmniej w XIX wieku. Zagonie znajduje się po prawej stronie w górę od drogi głównej biegnącej w kierunku Jaworska. Swą

nazwę wzięło Zagonie prawdopodobnie od małych nieregularnych poletek

(zagonów) ciągnących się pasem pod wzgórza lasu Dąbrowa. Uprawa obejmowała grunty niezalesione i żyźniejsze. Niekiedy zbyt długie pasma ziemi przeorywano na mniejsze zagony. Niewielkie jeszcze wtedy skupiska domów, otoczone były takimi właśnie zagonami. W chwili obecnej Zagonie posiada 43 numery domów. Jedynym budynkiem użyteczności publicznej jest sklep "Kamil", który powstał w miejscu dawnego sklepu GS-u. Na Zagoniu znajdują się również trzy kapliczki. Najstarsza i naj nowsza t - ,."...•"""-. z wszystkich kapliczek znajdujących się w Łysej Górze.

Najstarsza - M. B. Różańcowej pochodzi z i866r z fundacji Bfażeja Rzepy, następna również M. B. Różańcowej z 1994r z fundacji rodziny Sachów oraz najnowsza z 1997r figura św. Andrzeja - fundatorką była Stefania Sacha " brat fundatorki Andrzej to człowiek pracowity, uczynny i niezwykle wrażliwy na biedę i niedolę ludzi, których spotykał. Pracował jako nauczyciel krawiectwa w tutejszej szkole zawodowej. Siostra. by upamiętnić szlachetne uczynki brata, umieściła na postumencie i również jego imię.

 

 

 

 

Zamieście

 

 

Najbardziej odległym łysogórskim przysiółkiem jest Zamieście, położone

na pięknym wzgórzu po lewej stronie drogi głównej, biegnącej do Jaworska pomiędzy

Nadolem a Pańską Górą. Zamieście od wschodniej strony graniczy z Grabnem. Nazwa została utworzona, jak większość przysiółków przez ks. Czesława Janigę.

Dawniej ta część wsi nazywana była Ukrainą - podobno ze względu na dość niesławną historię rozrabiających i wszczynających awantury młodzieńców z tego właśnie rejonu. Nic dziwnego, że mieszkańcy tego odcinka zabiegali o zmianę tej niechlubnej nazwy.

Ks. Proboszcz wyszedł naprzeciw tym prośbom, a mając na uwadze dużą odległość od centrum wsi, nazwał ten obszar Zamieściem (jakby nie patrząc nazwa nobilitująca środek wsi). Do dziś często zwłaszcza ludzie starsi dalej nazywają ten odcinek Ukrainą. Na Zamieści u jest 64 numerów domów ale 3 numery to pustostany. Co ciekawe na tym odcinku jest dom z nr 1. Nie ma tu żadnych budynków użyteczności publicznej. Zamieście posiada jedną kapliczkę i 3 krzyże. Kapliczka Matki

Bożej Różańcowej pochodzi" z 1902 roku ufundowana przez dwie pobożne kobiety Petronelę i Wiktorię Smoleń, "Zebrały, więc swoje oszczędności, postawiły kapliczkę,

by Matka Boża wspierała znajdujących się w nieszczęściu, a przejeżdżający zdejmowali czapki z głowy i nie przeklinali". Kapliczka w latach 90-tych ub.w. została

odnowiona staraniem p. Jerzego Sachy. Jeden z krzyży z V stacją drogi krzyżowej postawiony jest na parceli Stanisława Sachy, drugi z wizerunkiem Chrystusa został kilka lat temu odnowiony przez Stefana Sachę i stoi na jego parceli. Trzeci najmniejszy krzyżyk na betonowym I postumencie jest na parceli p.Pyrki .

 

11 listopada

Zgodnie z wieloletnią tradycją, Stowarzyszenie Przyjaciół Ziemi Łysogórskiej "Krakus" zorganizowało obchody rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę w 1918 roku. Jak co roku był przemarsz Orkiestry Dętej z Łysej Góry i pocztów sztandarowych spod Remizy do Kościoła Parafialnego.

 

W kościele odbyła się Msza Św w intencji Ojczyzny, którą celebrowali: ks. płk. dr Marek Wesołowski - dyrektor Liceum Akademickiego Korpusu Kadetów w Łysej Górze i ks. Krzysztof Duda - wikariusz łysogórski.

 

Przed Mszą Św. odbył się kilkunastominutowy montaż słowno-muzyczny w wykonaniu młodzieży z Zespołu Szkół Technicznych i Ogólnokształcących w Łysej Górze i Gimnazjum Publicznego w Łysej Górze, pod kierunkiem Pani mgr B. Wojtasińskiej.

 

 Po Mszy Św. odbyła się procesja na cmentarz parafialny, gdzie przy symbolicznym grobie-pomniku modlono się za zmarłych żołnierzy obu wojen światowych. Złożono także kwiaty i zapalono znicze.

 

Z radością informujemy, że po raz pierwszy w tym roku w naszej uroczystości wzięli udział i aktywnie nas wsparli kadeci z Liceum Akademickiego Korpusu Kadetów w Łysej Górze, co można zobaczyć na poniższych fotografiach:

 

Dziękujemy Im i wszystkim biorącym udział w uroczystości!

 

 

 

Contribute!
Books!
Shop!